ARTYKUŁ - Auto-moto

Motocross - na jelenim torze

2009-08-19 01:02:18
Motocross - na jelenim torze

Video

Jelenia Dolina znana wszystkim Elblążanom nie jest już tylko miejscem leniwego wypoczynku. Kawałek za niewielkim jeziorem ze słynnymi "smokami" jest miejsce, gdzie spotykają się, jak powiedzą niektórzy – wariaci, a inni nazwą ich po prostu sportowcami z pasją. Motocrossowcy, którzy prawie każdego dnia ćwiczą na "jelenim" torze mają ambicje pokazać swoje umiejętności w Polsce i może nawet na świecie. (art.Aleksandra Z-P)

Tor powstał ok. dwóch lat temu i należy do Mieszka Gotkowskiego, właściciela firmy HORN zajmującej się sprzedażą i naprawą motorów z nastawieniem na cross. Ten człowiek to prawdziwy pasjonat, dla którego dzień bez motoru to dzień stracony. Lubi nie tylko jeździć, ale także uczyć innych. Na swoim koncie ma spore osiągnięcia, w tym mistrzostwo Polski. Teraz jest to przede wszystkim hobby, które jednak zajmuje bardzo ważne miejsce w jego życiu.

Mieszko dba o swój tor i nie ma dnia by nie myślał nad jego modernizacją. W tej chwili największa skocznia daje możliwość lotu do ok.40 metrów. Profesjonalnie przygotowany tor jest wciąż powiększany i ulepszany. Przyjeżdżają tam ludzie z Elbląga i spoza naszego miasta, nierzadko zdarza się także, że na torze ćwiczą aktualni mistrzowie w tej dziedzinie sportu. Tor uważany jest za jeden z bardziej ekstremalnych w Polsce, co nie znaczy, że nie mogą ćwiczyć na nim także początkujący. Aktywnie jeździ tam silna grupa licząca ok. 40 osób z naszego miasta i okolic. Wbrew pozorom, nie jest to sport typowo męski, jeździ również coraz więcej pań, chociaż są wciąż w mniejszości.

Właściciel toru był przez 5 lat w kadrze Polski. Jeździł na motorze od dziecka i kiedy tylko zdarzyła się taka okazja stworzył tor, który miał być radością nie tylko dla niego, ale i dla innych fanatyków tego sportu. "Na szczęście moja żona zdaje sobie sprawę, że mężczyzna musi mieć swoją pasję i dbać o kondycję fizyczną! Inaczej byłoby z nami gorzej" śmieje się Mieszko.

"W 1990 roku oglądałem team motocrossowy w Niemczech. Na starym gospodarstwie stworzono tor, był tam też warsztat. Z tej grupy wyszło kilku mistrzów świata, w tym Pit Bayer. Wtedy postanowiłem stworzyć podobne warunki w Polsce. Moim marzeniem jest stworzenie najlepszego w naszym kraju teamu, który miałby osiągnięcia na arenie międzynarodowej. Chciałbym szkolić młodych motocrossowców i dzielić się z nimi moją pasją. Chcę też umożliwić młodym ludziom równy start, szukać talentów i pokazywać młodym, że sport to dobry sposób na życie" – opowiada Gotkowski.

Wytrzymałość motocrossowca jest porównywalne do wydolności maratończyka, jak twierdzą sami zainteresowani. Czy tak jest naprawdę? Trudno to jednoznacznie ocenić, jednak niewątpliwie ten sport wymaga ogromnej siły fizycznej. Jest trudny i wymagający, ale daje wiele satysfakcji, dlatego ma tak wielu miłośników. Chociaż jest bardzo urazowy, nie jest jednocześnie tak niebezpieczny jak inne motory. Motocrossowcy nie jeżdżą po ulicach, nie ścigają się z samochodami i nie szpanują prędkością. Dlatego warto wybrać się na Jelenią Dolinę i spróbować, czym naprawdę jest ten sport.

Fotografie wykonane przez Michała Pawłowicza www.michalpawlowicz.com

DODAJ KOMENTARZ

podpis

(1000)

Redakcja sportEL24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy, jednak zastrzega sobie możliwość edycji lub usunięcia wypowiedzi zawierających wyrazy powszechnie uznane za wulgaryzmy, treści sprzeczne z prawem obowiązującym na terenie Polski i poza jej granicami

KOMENTARZE

gość

napisał:

2010-03-13 15:47:42

szkoda tylko ze o corce tak malo pamieta i nie jezdzi

ptysq

napisał:

2010-01-09 17:41:58

Tor całkiem fajny ,, pozdrawiam wszystkich ,którym znudził się asfalt ;))

Polecamy

Cwiczenia
Hokej.net
PuellaNova
FIGHTCLUB
Paintball
Zatorzanie.pl
canea
Wszelkie prawa zastrzeżone - All rights reserved - Design by: www.radiance.pl