ARTYKUŁ - Siatkówka
Rzadko trafia się okazja do rozmowy z zawodniczką tej klasy, w dodatku wychowanką elbląskiego klubu MKS Truso, podopieczną trenera Andrzeja Jewniewicza, która powołana została wraz z elblążanką Olą Kruk do kadry Polski seniorek. Mowa oczywiście o rozgrywającej, Joannie Wołosz mającej już za sobą udział w Mistrzostwach Świata w roku 2010. Rozmawialiśmy również z trenerem elbląskich Orłów Andrzejem Jewniewiczem.
Ma Pani 21 lat i jest najmłodszą kadrowiczką, która wystąpiła w Mistrzostwach Świata. Ostatni sezon kończyła Pani razem z Gwardią Wrocław na 5 miejscu jednak nie przedłużyła Pani umowy z Gwardią, a w kolejnym sezonie grać będzie Pani w Bielsko-Białej, która po zakończonych rozgrywkach uplasowała się na 3 miejscu. Co zadecydowało o tej zmianie ?

Joanna Wołosz: Z pewnością zadecydował awans sportowy. Drużyna z Bielska zawsze stanowiła o sile polskiej ligi. Postawiłam przed sobą kolejny cel, kolejne wyzwanie bowiem jest to niewątpliwie lepszy klub i ja mam zamiar dalej się rozwijać. Oczywiście wiąże się to z pewnym ryzykiem. Nie ukrywam, że we Wrocławiu byłam pierwszą rozgrywającą, w Bielsku będę musiała już od początku walczyć o swoją pozycję. Trafiła się okazja zmiany, przejścia do Bielska, długo nie musiałam się zastanawiać.
Czy pozycja rozgrywającej była marzeniem czy może jednak początki wyglądały całkiem inaczej ?
- Funkcja rozgrywającej nie była moim marzeniem, zawsze ciągnęło mnie do ataku.
Jak Pani zapewne wie trener Andrzej Jewniewicz zakończył sezon na czwartym miejscu wraz z prowadzonym przez siebie elbląskim Orłem w II lidze i nasuwa mi się pytanie, a mianowicie dlaczego opuściła Pani Elbląg ? Co o tym zadecydowało ?
- Nie było w Elblągu perspektyw do gry na jakimś wyższym poziomie bowiem moim zdaniem elbląski klub nigdy się do tego nie pałał i nie stawiał na siatkówkę. Podejrzewam, że gdybym tu pozostała to nikt by nawet nie wiedział o tym, że jest taka osoba jak Joanna Wołosz.
Czy zatem nie wierzy Pani w awans kiedykolwiek elbląskiej siatkówki do I ligi ?
- Oczywiście wierzę w awans do wyższej ligi, ale uważam że tym powinni zająć się ludzie nie tylko ci, którzy chcą tego awansu. Żeby stworzyć profesjonalny klub na wysokim poziomie wówczas rozpoczyna się mowa jedynie o pieniądzach.
Sopot, który również przedstawił Pani swoją ofertę z pewnością proponował większe pieniądze niż Bielsko ?
- Z pewnością, natomiast nie to było najważniejsze dla mnie w tym momencie. Owszem mogłam zarabiać większe pieniądze ale za rok bym już grała w I lidze zarabiając pięć razy mniej. Mam zamiar cały czas się rozwijać, mam dopiero 21 lat i gra jest dla mnie obecnie najważniejsza.
Jaką funkcję pełni Pani w drużynie Narodowej ?
- Krótko mówiąc na razie uczę się. Miałam możliwość wyjazdu na Mistrzostwa Świata pełniąc funkcję drugiej rozgrywającej ucząc się od Mileny Sadurek.
Często Pani pojawiała się w grze ?
- Wchodziłam na boisko w grze raczej przeciw tym słabszym drużynom co i tak było dla mnie wielkim sukcesem ponieważ rzadko się zdarza aby tak młoda zawodniczka w 12stce na Mistrzostwach Świata.
Trener Matlak jest niezwykle stanowczy, ale chyba tak groźny jak przedstawia to jego sylwetka nie jest ?
Nie, nie jest aż taki groźny na jakiego wygląda.
Często odwiedza Pani Elbląg ?
Niestety zbyt rzadko. W grę wchodzą ewentualnie Święta lub jak teraz trochę więcej czasu mam po zakończonym sezonie, w okolicach trzech tygodni.
Czyli młodsze koleżanki z Elbląga nie mogą liczyć na to, że przyjdzie Pani na ich mecz i udzieli cennych podpowiedzi ? Widziała Pani jakiś mecz swojej byłej drużyny po jej opuszczeniu ?
Nie widziałam ani jednego meczu. My mamy swoje mecze w lidze i jest niezwykle ciężko wyrwać się gdziekolwiek w trakcie sezonu.
Czym zajmuje się Pani poza sportem ?
... sportem. Uczyłam się na wrocławskiej AWF w zeszłym roku ale stwierdziłam, że to nie jest szkoła dla sportowców, którzy mają dwa treningi dziennie. Moim zdaniem mimo że to jest sportowa szkoła, to kompletnie nie pomaga sportowcom. Miałam zatem rok przerwy i w Bielsku rozejrzę się za jakąś uczelnią, a jeśli nie uczelnią to z pewnością solidnymi kursami językowymi.
Zatem są marzenia o wyjeździe do lepszego klubu za granicą ?
Z pewnością bym chciała wyjechać za kilka lat.
Wymarzona liga ?
Obecnie poziom siatkówki w Europie jest porównywalny jednak myślę, że moim marzeniem są Włochy bądź Turcja.
Nie jest dla Pani niespodzianką, że brat (również wychowanek TRUSO) także zacznie grę w PlusLidze ?
Nie jest to dla mnie niespodzianką. Zawsze wierzyłam w mojego brata. Ma doświadczenie, grał już w kilku klubach więc i jego poziom jest w pewnym sensie ustabilizowany.
Panie trenerze w lidze nastąpiła dość nieoczekiwana zmiana. Drużynę z grupy trzeciej przeniesiono do pierwszej ...

Andrzej Jewniewicz:- Jeżeli chodzi o nasz zespół, ta zmiana nas faktycznie zaskoczyła. Czy jest to dobre ? trudno powiedzieć, w każdym razie w każdej grupie trzeba dobrze grać aby robić solidne wyniki. Z pewnością są tu kluby bardziej renomowane jak chociażby mój były klub Czarni Słupsk czy Pałac Bydgoszcz. Nie wiadomo jak Gedania, Piast Szczecin, Zawisza Sulechów ... ale są to kluby, które dla osób rozeznanych w siatkówce mają ogromną tradycję. Kluby te zawsze mają możliwości korzystania z zawodniczek grających w Ekstraklasie, także może być ciężko, ale z drugiej strony wcale tak nie musi być. Wszystko będzie zależało od sytuacji u nas w Elblągu.
- Wiemy już, że nie będziemy z wielu różnych względów współpracowali w przyszłym roku z zawodniczkami z Gdańska. Głównym powodem jest fakt dojazdów do Elbląga, które szczególnie zimą bywają niebezpieczne. Część zawodniczek nie przeniesie się do Elbląga. Niektóre mają aspirację na grę w wyższej lidze czy też Ekstraklasie i nikt z nas nie ma zamiaru stawiać komukolwiek szlabanu pod przymusem pozostania w Elbląg, nie tędy droga.
Zatem co będzie miało wpływ na sytuację w drużynie ?
- Będziemy musieli zobaczyć jak nasze miasto określi się w temacie stypendiów ponieważ jest to jedna z podstawowych spraw. Kolejnym dość uciążliwym tematem jest sala do treningów. Trenowanie trzy razy po półtorej godziny plus pół godziny rozgrzewki na Galerii to nie jest trenowanie, to nie jest temat, w którym można marzyć o czymkolwiek.
- Musimy mieć większą ilość treningów również w hali CSB, minimum dwie godziny treningów codziennie to jest niezbędne minimum. Obecnie drużyna istnieje dzięki Panu Prezesowi, głównemu sponsorowi, a także kilku innym sponsorom i tylko określenie się miasta w temacie pomocy w stypendiach, a raczej utrzymanie ich chociażby na tym poziomie na jakim były pozwoli nam na rozwiązanie wielu problemów. Niestety obecnie nie otrzymaliśmy nawet połowy tej kwoty o jaką mogliśmy wystąpić.
- Sytuacja siatkówki w Elblągu ma zbliżoną sytuację, my jako Orzeł oraz MKS Truso, Pani Aleksandra Pietrulewicz czy też Pan Kazimierz Stankiewicz także się kulają w takich salach, w których defakto nie powinno się trenować.
Odejdzie 5 czy też 6 zawodniczek z Gdańska. Kto teraz je zastąpi ?
- Niebawem się okaże. Rozmowy prowadzone są z kilkoma zawodniczkami z Polski. Padło również hasło konkretnej współpracy z MKSem Truso. Wszystko wyklaruje się jednak po rozmowie w nadchodzącym tygodniu. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że w Truso są fajne, zdolne młode dziewczyny, którymi z pewnością jesteśmy zainteresowani i dobrze by było gdyby nam pomogły. Natomiast co trzeba sobie jasno powiedzieć, nie są to jeszcze zawodniczki na poziomie Oli Pasznik, Żanety Rzepnikowskiej czy też Gosi Łysiak.
- Do końca czerwca powinno wszystko się wyjaśnić. Wówczas będziemy mogli się określić czy będziemy do drużyny ściągali dwie, trzy renomowane zawodniczki, czego bardzo chcemy. Nie chcemy być natomiast zespołem takim, który w tym roku zajął czwarte miejsce, a w kolejnym będzie walczył tylko i wyłącznie o utrzymanie. Z pewnością w perspektywie dwóch lat chcielibyśmy walczyć o pierwszą ligę. Jest to zależne jednak od wielu czynników, w tym tak zwanych organizacyjno - finansowych. Mamy stabilnego Sponsora, dzięki któremu istniejemy, mamy klub który nas przygarnął pomagając w czym tylko pomóc może.

Miejmy nadzieję, że władze miasta w końcu docenią siatkarskie sukcesy elbląskich drużyn. Zarówno II-ligowy Orzeł, który zajął w ubiegłym sezonie wysoką, czwartą lokatę, a także młode dziewczęta MKS Truso, które są obecnie w ścisłej czołówce polskich kadetek rokują wspaniałą przyszłość elbląskiej siatkówki. Jednak na rokowaniach nie można poprzestać, bez odpowiedniego zaplecza, bazy treningowej i pomocy władz kolejny raz może się okazać, że ogromne talenty opuszczą nasze miasto by godnie reprezentować rejon, który bez wahania zapewni im równie godny byt i wsparcie.
DODAJ KOMENTARZ
Redakcja sportEL24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy, jednak zastrzega sobie możliwość edycji lub usunięcia wypowiedzi zawierających wyrazy powszechnie uznane za wulgaryzmy, treści sprzeczne z prawem obowiązującym na terenie Polski i poza jej granicami
KOMENTARZE
$
napisał:
Faktycznie czytam kolejność w turnieju finałowym w II lidze kobiet i nie widzę tam Orła 1-LTS Legionovia Legionowo 2-UKS Jedynka Aleksandrów Łódzki 3-MMKS Gaudia Budmel Trzebnica 4-BKS Szóstka Biłgoraj
gość
napisał:
Do Gościa! Nie jesteś mile widzianym Gościem na stronie siatkówki! W ogóle nie masz pojęcia na ten temat. Twoje komentarze są obraźliwe i bez sensu. Masz chyba pełno kompleksów?
Kumpela Pana J.
napisał:
Do Gościa!Widać,że jesteś tzw.fachowcem w siatkówce.Szkoda tylko,że marnujesz swój talent na personalne wycieczki zamiast robić coś pożytecznego!Ja się cieszę,że taki Jewniewicz tutaj wrócił i robi coś dla ELBLĄGA a nie Słupska czy innych miast.Dzięki Niemu mogę oglądać mecze na naprawdę przyzwoitym poziomie i tacy Życzliwi jak Ty nie zmienią tego.Powodzenia Panie Trenerze!!!P.s.Panie Redaktorze!Duża prośba!Niech Pan pisze,że Orzeł zajął 4 miejsce w Gr.3 II ligi żeby tacy malkontenci/pseudofachowcy/ jak Gość mieli dostęp do SPRAWDZONYCH INFORMACJI/a nie błędnych wymyślanych przez jakiegoś J./!
>\"<
napisał:
Jak klub zajął 2 m-sce w województwie to ma 17 miejsce w kraju, a 3 to 33? hihi gościu masz pustke pod czachą. Legionowia na turnieju mistrzów nie straciła nawet seta, a w naszej grupie owszem. To może w innej grupie Orzeł mógł zająć pierwsze miejsce? Widzę, że są osoby które własne kompleksy potrafią odreagować tylko tryskając jadem na oślep. Orłowi należą się gratulacje i szacunek!!! Bravo dziewczyny, bravo trenerze.
gość
napisał:
Orzeł zajął wysoką czwartą lokatę w II lidze?? - ta informacja jest błędna bo ten klub zajął 4 miejsce w grupie trzeciej, a jest takich grup 4 czyli exe-kwo 13 miejsce w II lidze. Podawajcie sprawdzone informacje a nie to co przekaże wam Jewniewicz.
POMOCY
napisał:
Asia jak się wyrwać z tej siatkarsiej wioski?
))))
napisał:
wow
Gość
napisał:
ORZEŁ JAKIE D***!!! ŁOOOOOOOŁ!!!
;P
napisał:
Asia - duma Elbląga!!!
kibic
napisał:
ASIA GRATULUJĘ SUKCESU!!!!!!!!!!!!!!!!
kibic olimpi ELBLĄS
napisał:
Dobra siatkówka(w pięknej oprawie)przyciągnie więcej kibiców(normalnych)niż mizerna gra zaciężnej OLIMPI(i kasa mniejsza)
>\"<
napisał:
Bravo siatkarki!!!