ARTYKUŁ - Koszykówka
W Gdyni zakończył się 2011 Euroleague Women All Star Game. Nad polskie morze przyjechało 20 najlepszych koszykarek świata, grupa najlepszych dunkerów na świecie oraz kilka tysięcy kibiców, którzy w komplecie zasiedli na trybunach gdyńskiej hali "GDYNIA".
Nie zabrakło (w końcu mieliśmy do czynienia z meczem gwiazd) fajerwerków czysto koszykarskich, takich jak obiecywany przed meczem przez Monicę Wright wsad: ten pod koniec meczu wykonała w jednej z kontr Sylvia Fowles, amerykańska koszykarka reprezentująca w meczu Resztę Świata. Warto zauważyć, że jeszcze niedawno każde tego typu zagranie w kobiecej koszykówce znajdowało się w większości sportowych serwisów informacyjnych świata. W meczu nie zabrakło też odniesień do basketu z najwyższego piętra.
Dzięki pokazom koszykarzy – showmenów z grupy Slam Nation, publiczność w Gdyni mogła na żywo zobaczyć jedną z najtrudniejszych koszykarskich ewolucji – Guy Dupuy uważany przez internautów za jednego z najlepszych dunkerów świata przeskoczył nad zaparkowanym pod koszem kabrioletem BMW. Przerwę meczu zagospodarowały juniorki gdyńskich klubów koszykówki. Prezentowany przez nastoletnie sportsmenki show taneczno koszykarski mógł się podobać, podobnie jak kolekcja strojów, toreb sportowych oraz akcesoriów przeznaczonych do poważnego uprawiania basketu.

Poza widowiskiem z pogranicza koszykówki fani mieli też okazję podziwiać basket na najwyższym poziomie. Zawodniczki grające na co dzień w najlepszych klubach Euroligi przerwały mecz po kilku sekundach, kiedy przy piłce znalazła się Hana Horakova, nazwana przez FIBA Europe najlepszą koszykarką Europy roku 2011. Przebywający w Gdyni Sekretarz Generalny FIBA Europe Nar Zanolin wręczył jej w czasie tego timeoutu statuetkę potwierdzającą ten wybór. Kilkadziesiąt minut później nowy prezes PZKOSZ Grzegorz Bachański, dla którego była to jedna z pierwszych okazji do zaprezentowania się publiczności zaprosił kibiców, fanów oraz same koszykarskie gwiazdy na kobiecy Eurobasket 2011, który latem tego roku odbędzie się w Polsce.
W meczu zwyciężyły 116 do 88 zawodniczki Reszty Świata, mające w swoim składzie amerykańskie gwiazdy ligi WNBA. Jak wynika z protokołu zawodów - gwiazdy tej ligi znajdowały się również w zespole Europy, co wskazuje, że opinia Nara Zanolina wygłoszona w czasie przedmeczowej konferencji prasowej nie była na wyrost: Euroliga kobiet to najmocniejsza liga w tej dyscyplinie na świecie. Sądząc po sportowym poziomie zawodów, jakie odbyły się w Gdyni. Coś w tym jest. Pełna kibiców hala w Gdyni, ogromne zainteresowanie, dwie Polki w składzie i setki najmłodszych fanów basketu dookoła parkietu to bardzo dobry znak. Znak dla polskiej koszykówki.
Wynik: 88:116
Kwarty: 24:40, 23:21, 22:27, 19:28.
Europa: Gruda 14, Lyttle 12, Torrens 10, Horakova 2, Dumerc 0; Elhotova 14(4), Cohen 14(2), Żurowska 10, Leuchanka 8, Bimbaite 4, Babkina 0
Reszta Świata: McCoughtry 16, Fowles 16, Augustus 14, Wright 11(3), Dupree 9(1); Charles 11(3), Quigley 9(3), Mahoney 8(2), Bonner 8, Douglas 6, Bird 6, Joens 2
DODAJ KOMENTARZ
Redakcja sportEL24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy, jednak zastrzega sobie możliwość edycji lub usunięcia wypowiedzi zawierających wyrazy powszechnie uznane za wulgaryzmy, treści sprzeczne z prawem obowiązującym na terenie Polski i poza jej granicami