ARTYKUŁ - Taniec

Bartłomiej Szkutnik - LOTOS JANTAR

artykuł Anna Kleina / 2010-08-20 21:41:20
Bartłomiej Szkutnik - LOTOS JANTAR
Foto

Video

M – jak Mistrzostwa... Mistrzostwa Świata są bardzo ważnym wydarzeniem nie tylko w świecie tanecznym. To szansa na promocję naszego miasta i regionu. Dla mnie, jako tancerza, to możliwość zespołowego zmierzenia się z najlepszymi z najlepszych. Jest to przeżycie, dla którego zarówno ja, jak i moi koledzy – tancerze, trenują i do którego dążą. Mistrzostwa Świata Formacji to niezwykły prestiż, a fakt, że odbywają się w Elblągu daje wielką szansę sięgnięcia po najwyższe trofeum. Formację i jej mistrzowskie przygotowanie można określić jako jedną parę, która przegląda się w ośmiu lustrach, dlatego też najważniejsze jest jak najlepsze zaprezentowanie się na parkiecie podczas tańca. Można to osiągnąć poprzez systematyczne treningi, poszerzanie doświadczeń, wolę przezwyciężania wszelkich trudności, nieporozumień. Ważne jest zgranie całej drużyny oraz techniczne i taneczne opanowania układu.

I – jak Inspiracje

W tańcu czerpię inspirację z wielu elementów. Jednym z nich jest, np. muzyka, która przynosi wiele interesujących pomysłów. Inspirują mnie także obecni, jak i byli mistrzowie tańca na świecie. A najważniejsze są moje marzenia taneczne - to one dają mi siłę i motywację do pracy.

S - jak szkoła

Aktualnie jestem uczniem I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Elblągu. W tym roku przede mną matura. Bardzo lubię swoją szkolę, klasę i nauczycieli. Nauka nie sprawia mi większych kłopotów. Potrafię pogodzić ją z treningami.

T – jak taniec

Moja przygoda z tańcem rozpoczęła się w wieku 7 lat. Wtedy, za namową mamy, zapisałem się na kurs tańca. Na początku traktowałem to bardziej jako zabawę, ale po krótkim czasie stało się to moją pasja, bez której nie potrafiłbym żyć. Teraz taniec jest najważniejszym elementem mojego życia. Do treningów dostosowuję swój czas. Chciałbym każdą wolną chwilę poświęcać na udoskonalanie swoich umiejętności tanecznych.

R – jak rozwój

Taniec jest dyscypliną, która daje możliwość rozwoju ruchowego, ale także kształtuje i rozwija cechy osobowości. Aby tańczyć pośród najlepszych należy nieustannie się doskonalić. Staram się, pod okiem trenera, rozwijać swoje możliwości taneczne. Dlatego dużo pracuję. Równolegle z rozwojem tanecznym idą starty na turniejach. Chciałbym wspólnie z moją partnerką uczestniczyć w najlepszych turniejach na świecie. Nasz najbliższy start, to już 18 sierpnia 2010 r. - German Open Championship. Następnie przed nami Mistrzostwa Polski Formacji Standardowych, Mistrzostwa Świata Formacji Standardowych, Międzynarodowy Festiwal Tańca BALTIC CUP. W tym roku w grudniu będziemy również reprezentowali nasz kraj na Mistrzostwach Europy w Kategorii Youth w 10 tańcach w duńskim Randers.

Z – jak zabawa

Taniec zajmuje mi większość czasu, więc nie pozostaje mi go zbyt wiele na rozrywkę. W trakcie roku szkolnego poświęcam go praktycznie w całości na naukę. W czasie wakacji staram się odpoczywać aktywnie. Bardzo lubię jeździć na rowerze, biegać... Oprócz tego oczywiście lubię spędzać czas ze swoimi znajomymi. Nie zapominam też o rodzinie, dlatego bardzo cenię sobie wspólne wyjazdy czy spotkania rodzinne.

O – jak oczekiwania

Życie to jedna wielka zagadka. Przede wszystkim ważne jest zdrowie. A w najbliższym roku jak najlepszy wynik na egzaminie maturalnym. Duża część moich oczekiwań wiąże się z tańcem, a te najbliższe oczywiście ze startem na turnieju i zdobyciem jak najlepszego medalowego miejsca na Mistrzostwach Świata Formacji Standardowych.

S – jak szczęście

Szczęście to jedno z najwspanialszych uczuć. Gdy jestem szczęśliwy, to wszystko wydaje się łatwiejsze. W życiu czuję się szczęśliwy, gdy wszystko układa się tak, jakbym tego chciał, wtedy wszystko ma pozytywny wymiar.

T – jak treningi

Trening to bardzo ciężka praca. Podczas sezonu tanecznego trenujemy codziennie do 2 godzin.. Przed ważnymi turniejami bądź mistrzostwami ilość treningów nasila się. W tym czasie często uczestniczymy w zgrupowaniach. Wtedy trenujemy od. 6. do 8. godzin dziennie. Treningi są wyczerpujące, zwłaszcza, gdy są to treningi kondycyjne. A czy talent wystarczy by być mistrzem? - nasuwa mi się tu tylko jedna myśl "talent to tylko jedna ze składowych sukcesu, reszta to ciężka praca".

W – jak wakacje

W tym roku spędzam je bardzo aktywnie, bo pod hasłem "taniec". Mamy zaplanowane wyjazdy na różnego rodzaju szkolenia i obozy. W przerwach pomiędzy nimi odpoczywam w domu i nad morzem. Swoje wymarzone wakacje chciałbym spędzić w Miami w USA.

A – jak autorytety

Moim największym autorytetem jest papież Jan Paweł II, ale także inni są dla mnie wzorem. Jednym z nich jest Lance Armstrong, siedmiokrotny zwycięzca kolarskiego wyścigu Tour de France. Dla mnie jest on synonimem ambicji, pracy, waleczności, niezwykłej siły charakteru. Swoje autorytety odnajduję także bliżej siebie. Spotkałem już wiele osób, które mi imponują, i z których mądrości chciałbym korzystać jak najwięcej.

Ś – jak świat

Bycie tancerzem to ciągle wyjazdy, podróże na turnieje. Dlatego udało mi się być w takich miejscach jak: Moskwa (Rosja), Paryż (Francja), Kopenhaga (Dania), Blackpool (Anglia), Ryga (Łotwa), Kowno (Litwa), Berlin i Stuttgart (Niemcy), Oslo (Norwegia), Miskolc (Węgry), Kiszyniów (Mołdawia), a także wielu miejscach w Polsce. Chciałbym, abyśmy wraz z moją partnerką, mieli możliwość wyjazdu na turniej na inny kontynent. A jeżeli chodzi o moje najbliższe palny... no cóż, kalendarz turniejów na świecie jest przepełniony, więc myślę, że na pewno przyniesie wiele ciekawych wyjazdów.

W – jak wartości

Najważniejszą wartością dla mnie jest to, że niezależnie od tego, kim się jest w życiu, niezależnie jak ważną osobą, czy jest się mistrzem świata, czy zupełnie kimś innym, należy zawsze pozostać człowiekiem. Nie należy wynosić się ponad innych. Trzeba szanować ludzi i ich poglądy. Uważam, że największą wartością jest to, by być po prostu dobrym człowiekiem. Właśnie takiego myślenia uczą mnie rodzice.

I – ja inteligencja

Inteligencja jest rzeczą bardzo ważną w życiu, a także pomaga w tańcu. Dzięki niej łatwiej zdobywa się wiedzę. Pomaga w kontaktach z ludźmi, kształtuje umiejętność prowadzenia rozmów, pomaga mi poznawać myśli, uczucia, poglądy innych. Kształtuje moje wartości i pozwala szukać odpowiedzi na wiele pytań. Lepiej egzystuje się z ludźmi, którzy wiedzą, co chcą powiedzieć, wiedzą, jak należy się zachować i czego oczekują od życia.

A – jak akceptacja

Nie będę chyba wyjątkiem, kiedy powiem, że akceptacja jest bardzo ważna. W drużynie zależy mi na akceptacji trenera oraz moich koleżanek i kolegów. W życiu codziennym bardzo zależy mi, by moi najbliżsi akceptowali to, co robię. Jestem otwarty na rozmowę, a także na słowa pochwały, jak i krytyki.

T – jak trema

No cóż, po tylu latach startów tanecznych, wystąpień przed publicznością mogę powiedzieć, że zaprzyjaźniłem się z nią. Często jest ona praktycznie nieodczuwalna, ale czasami, szczególnie na bardzo ważnych turniejach tanecznych, gdy stoję przed olbrzymią publicznością, sędziami i mam świadomość o co walczę (wspólnie z moją partnerką), nagle przychodzi.., .ale zawsze działa na mnie mobilizująco.

A – jak ambicje

Moją ambicją jest kontynuacja tańca i zdobycie jak największych umiejętności w tym zakresie. Chciałbym także ukończyć studia. Poza tym chciałbym, aby ludzie zapamiętali mnie w pozytywny sposób, abym pozostał w ich pamięci człowiekiem, który zrobił coś ważnego. Na razie moje życie sprowadza się do tańca, więc... być może to właśnie w tym środowisku uda mi się osiągnąć coś takiego.

DODAJ KOMENTARZ

podpis

(1000)

Redakcja sportEL24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy, jednak zastrzega sobie możliwość edycji lub usunięcia wypowiedzi zawierających wyrazy powszechnie uznane za wulgaryzmy, treści sprzeczne z prawem obowiązującym na terenie Polski i poza jej granicami

Polecamy

Cwiczenia
Hokej.net
PuellaNova
FIGHTCLUB
Paintball
Zatorzanie.pl
canea
Wszelkie prawa zastrzeżone - All rights reserved - Design by: www.radiance.pl