ARTYKUŁ - Siatkówka
Podczas kolejnego sobotniego turnieju jaki miłośnicy siatkówki rozegrali w dniu 17 lipca, kolejny raz intensywne słońce dało wszystkim "popalić". Po niespełna dwóch godzinach od rozpoczęcia pierwszego spotkania temperatura piasku osiągnęła zaskakująco wysoką wartość 51 stopni w skali Celsjusza i co gorsza, nie był to ostateczny wynik pomiarów tego dnia. (fot. Marcin Rysicki )
Tym razem nie jedna lecz nawet dwie pary skarpet znalazły się na stopach siatkarzy. Zawodnicy chcieli w ten sposób uchronić się przed poparzeniami, a o te nie trudno było podczas gry na piasku, którego temperatura sięgnęła niemal 60 stopni Celsjusza. Zastanawiający jest jednak fakt, że na usytuowanych w odległości kilkunastu metrów od czynnego basenu miejskiego boiskach zabrakło możliwości spryskania rozgrzanego piasku wodą w przerwach między setami oraz kolejnymi meczami...
DODAJ KOMENTARZ
Redakcja sportEL24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy, jednak zastrzega sobie możliwość edycji lub usunięcia wypowiedzi zawierających wyrazy powszechnie uznane za wulgaryzmy, treści sprzeczne z prawem obowiązującym na terenie Polski i poza jej granicami
KOMENTARZE
janek
napisał:
zdjęcie nr 6 powinni zobaczyć rodzice tego chłopaka...